Siema : D dziś mam wam dużo do opowiedzenia. Jak wiecie jestem chora dlatego dziś przez cały dzień
obserwowałam Kropkę .Więc dziś zabrałam mojego kochanego króliczka na dół żeby sobie pobiegała.: )
Ja mam psa i mój pies nie cierpi wszystkiego co ma puch i dziś byłam z nią na dole ja leżałam a Kropka sobie biegała, nagle usłyszałam jak tata otwiera garaż a dzwi łączące garaż z dołem były otwarte. Igra mój pies wszedł do domu jak zobaczyła Kropkę odrazu pobiegła za nią. Kochany króliczek natychmias schował się pod kanapą ja ją wyciągłm i uciekłam przed Igrą nie stety moje dzwi od pokoju były otwarte Igra wszła do mojego pokoju i dorwała się do Kropki ale Kropka była w klatce i wziełam klatkę i wszłam na szfe z klatką.Lecz było troche inaczej jak się spodziewałam ja zeszłam na dół a Kropka była przestraszona i skoczyła na mnie z klatki która była otwarta Igra powoli podeszła do Kopki i zaczeła ją wąchać polubiły się :P Sle lepiej nie wpuszczać już igry do Kropki bo Igra jest bardzo mądra i na 100% jak ja bym wyszła a Igra sama została by z Kropką zjadła by ją. Na wszelki wypadek nigdy już Igry nie wpuszcze tam gdzie będzie Kropka. : )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz