Siema sorry że tak dugo nie pisałam ;))Dziś napisze notkę z 2 ostatnich dni wczorajszego i dzisiaj, wczoraj byłam u babci przyjechałam z naszą ulubienicą Kropką.Babci była bardzo zdziwiona ale Kropka bardzo szybko się oswoiła z domem babci zaczęła brykać jak nie wiem potem poszłam z babcią do sklepu i ją zamknęłam jak przyszłyśmy Kropki nie było otworzyła sobie Klatkę zaczęłyśmy ją szukać na marne, ale potem usłyszałyśmy jak coś chrupocze, zaklinowała się nie mogła wyjść ale potem wyciągnęłyśmy ją i dostała od mojej babci rzodkiewkę niestety nie zrobiłam zdjęcie zapomniałam ;(.Ale i tak tam będziemy jeszcze nie raz !Kropka nauczyła się u babci wsakiwąć na łóżko i fotel z fotelu chciała skoczyć na telewizor ale jej nie pozwoliłam, potem brykała sobie.
2Dzień dziś wysprzątałam klatkę Kropki a ona w tym czasie poszła sobie na duł i do góry tak w kółko;) Bardzo była wesoła miała Ochotę na wszystko nawet na dwór chciała wyjść , ale na to jeszcze będzie pora !
Kropka dziś brykała co chwilę do mnie pochodziła żebym ją głaskała, myślałam że się jeszcze nie oswoiła nie miałam racji do wszystkich podchodzi , moja mama wzięła ją na dół to dosłownie pod mamy nogi się pchała :))
Możliwe że jeszcze dziś porobię jej zdjęcia na dole i wstawię na blog pod wieczór jeszcze coś napisze ;))
Do jutra, lub do dziś !!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz